Karczma TVHOW TO and WHY NOT?

DJI Mavic Mini czy DJI Mavic Air – co kupić?



Chociaż w chwili publikacji tego artykułu do premiery nowego drona Dji Mavic Mini pozostało jeszcze 5 dni, od dłuższego czasu spekuluje się nad tym, czy nowy dron to następca Sparka czy może modelu Mavic Air. Wiele wskazuje na to, że nowy dron będzie silną konkurencją dla obu produktów, a do tego dostępny w całkiem przyzwoitej cenie około 1900 zł (naliczając podatek w Polsce).

Mavic Mini - Photo by DJI / newegg.ca

O DJI Mavic Mini narazie wiadomo tyle, ile udało się uzyskać informacji z przecieków. Jednak o tym jak wypadnie dron w praktyce, przekonamy się dopiero w ciągu najbliższych 5 dni o ile nie po 30 listopada. Zależeć to będzie od tego, czy popularni YouTuberzy mają już ten sprzęt i testują go, czy dopiero otrzymają go do sprawdzenia i wyrażenia opinii.

Dji Mavic Mini oficjalnie po premierze – specyfikacja i cena

Zbierzmy fakty w jedną całość: DJI Mavic Air jest na rynku prawie od 2 lat, jego premiera miała miejsce na początku ubiegłego roku czyli jeszcze w 2018 roku. Nic też nie zapowiada się, aby doczekał się następcy, chociaż wpływ mogą mieć na to nowe regulacje prawne, które mocno już ograniczają korzystanie z takich urządzeń głównie w USA. Dodatkowo DJI pracuje nad systemem AirSense, którego zadaniem będzie komunikacja ze statkami powietrznymi i wzajemne informowanie się o obecności innych maszyn latających. I wcale nie chodzi tu o drony, co samoloty. To właśnie ten element może być powodem dla którego DJI nie śpieszy się z premierą AIR 2, a jednocześnie Mavic Mini jest odpowiedzią na zmieniające się przepisy prawa.

Mavic Air to odpowiedź na zmieniający się rynek i prawo

Premiera Mavic Air spowodowała że spadło zainteresowanie modelem Pro, chociaż pamiętajmy że obecnie to nie wersja DJI Mavic Pro robi furorę, a jego następca czyli Mavic Pro 2 dostępny w dwóch wariantach z dwiema różnymi kamerami. Mavic Air stał się silnym produktem na rynku i do dziś cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Produktem który stracił na tym jest oczywiście DJI Spark, który nie tylko jest dosyć starym produktem, co nie spełniającym już potrzeb użytkowników oraz nie oferującym nic ciekawego. Traktować go można raczej jako zabawkę do latania, chociaż to nadal świetny produkt do nagrywania filmów i robienia zdjęć.

DJI Mavic Mini nie może być więc produktem gorszym od Sparka, ani lepszym od Aira. Nie wykluczone jednak, że różnice odczujemy nie w możliwościach drona, co w parametrach i możliwościach samej kamery. Technologia rozwija się, a dwa lata to dużo czasu na to aby wypracować łatwy model budowy chociażby trzyosiowego gimbala (łatwy i tani), za którym użytkownicy AIR szaleją.Czy jednak coś blokuje Mavic Mini aby stać się silnym konkurentem dla Mavic Air? przypomnijmy sobie premierę tego drugiego, gdzie świadomie użytkownicy wybierali nowszy model Air na rzecz wersji PRO która była czymś niesamowitym, ale ze względu na swoje gabaryty, ograniczonym. Mavic Mini będzie więc w podobnej sytuacji jak niegdyś Mavic Air – będzie mniejszy i lżejszy, zaoferuje krótszy czas lotu (Pro oferował około 26 minut, Air 21, Mini 18) ale kamera zaoferuje praktycznie to samo co oferuje Air. Praktycznie, bo coś musi się zmienić tak jak zmieniły się możliwości Air w stosunku do wersji PRO.

DJI Mavic Mini – parametry drona

Air wyparł Pro, czy Mavic Mini zastąpi Mavic Air?

Mamy więc powtórkę z rozrywki – wszystko w czym Air był lepszy od PRO, a zarazem gorszy od niego, teraz powtórzy się przy Mavic Mini. Jednocześnie duża różnica w czasie powoduje, że różnice mogą być naprawdę niewielkie.

Jeśli DJI skopiuje możliwości kamery z Mavic Air, a ograniczy jedynie technicznie drona – co będzie wynikało z regulacji prawnych – DJI Mavic Mini jest skazany na sukces, a zainteresowanie DJI Mavic Air może znacząco spaść. Bo w tym momencie o wiele lepszym zestawem będzie posiadanie małego Mavic Mini, który pokona ograniczenia prawne i dużego np. Mavic Pro 2, który dostarczy nam ekstra wrażeń i świetnego materiału video. Z takim zestawem przygotowanie do nagrania dobrej produkcji VIDEO wydaje się czymś bardzo prostym.

Dji Mavic Air kosztuje obecnie w Polsce około 2900 zł w podstawowej wersji. W lutym zeszłego roku kosztował około 3400 zł, a dzięki promocjom można było go kupić za około 3100-3200 zł. Jak widać różnica wcale nie jest duża. Ale jeśli DJI Mavic Mini ma kosztować 399$ co da nam około 1900-2000 zł  w Polsce, skok jest ogromny. Jedni docenią jak zwykle dłuższy czas lotu, inni parametry kamery. Komu będzie mało nadal ma do dyspozycji DJi Mavic Air i Pro 2, a nawet wersję PRO (starszą), której osobiście już bym nie kupił, nawet w dobrej promocji.

Oszczędności w produkcji czy tanie podzespoły?

Należy sobie jeszcze zadać pytanie – gdzie odczujemy te 1200 zł różnicy. Na czym DJI oszczędzi, albo produkcja czego tak bardzo staniała, że może pozwolić sobie na taką różnicę w cenie. A może to właśnie fakt użycia już przestarzałych matryc sprawia, że dron ma być tani ani dobrze się sprzedać (zysk z ilości sztuk sprzedanych dronów), po to aby przygotować użytkowników na prawdziwy przełom w 2020 roku. Warto zwrócić uwagę, że w tym samym roku Samsung planuje premierę nowego telefonu Galaxy S11, który będzie pierwszym modelem z nowym sensorem, a to oznacza duży przełom w fotografii mobilnej. Dla DJI, który wykorzysta ten fakt do budowy nowych małych dronów, może to mieć też ogromne znaczenie. Aby jednak rozwijać firmę i pomysły, trzeba utrzymać dochód na stałym lub rosnącym poziomie.

Śpię spokojnie bo mam Dji Mavic Air

Z ostateczną decyzją czy lepiej kupić DJi Mavic Mini czy Dji Mavic Air, wstrzymałbym się do dnia premiery, nie mniej posiadacze mavic Air powinni spać spokojnie. Jest mało realne aby Mavic Mini zaoferował coś więcej niż Air. Co najwyżej możemy zastanowić się nad wymianą, jeśli chcemy mieć sprzęt mniejszy, bardziej poręczny, mobilny. U nas też zmienia się prawo.

Tags: , , , , , , ,

Dodaj komentarz