Karczma TVHOW TO and WHY NOT?

Cyfrowa czy pudełkowa wersja gry w 2018 roku?

Cyfrowa wersja gry to gra, dostępna na konsole i komputery, która udostępniana jest w formie cyfrowej, a więc bez fizycznego nośnika, np. płyty CD, DVD, BR. Zwykle zakup takiej gry odbywa się w sieci Internet i z sieci Internet gra pobierana jest na urządzenie, na którym zostanie uruchomiona.

Pudełkowa wersja gry to tradycyjne wydanie w pudełku, gdzie gra została umieszczona na fizycznym nośniku, a więc płycie CD, DVD, BR w zależności od wydania. Grę kupujemy w sklepie stacjonarnym lub internetowym.

To co odróżnia obie wersje, to przede wszystkim sposób w jaki gra jest przechowywana. W przypadku treści cyfrowych możemy je pobrać z Internetu i przechowywać na dysku konsoli lub komputera tylko na czas grania. Jeśli  zabraknie nam miejsca, możemy usunąć grę z dysku, zainstalować kolejną, po czym po pewnym czasie powrócić do gry i ponownie pobrać ją z sieci, bez konieczności kupowania jej drugi raz.

Oczywiście nie różni się to wiele od pudełkowej wersji gry, gdzie po prostu wyciągamy płytę i wkładamy kolejną, a sama instalacja zajmuje dużo mniej miejsca na dysku.

Wady i zalety obu rozwiązań

Warto mieć na uwadze, że cyfrowa wersja gry nie ulegnie nigdy uszkodzeniu. Nawet jeśli zdecydujemy się zmienić konsolę lub komputer, klucze (nazwijmy je potwierdzeniem posiadania legalnej wersji gry) zapisane są w ramach naszego konta (np. XBOX LIVE czy też Steam, Orgin). Pudełkowe wersje są podatne na uszkodzenia, co oznacza, że porysowanie płyty może ograniczyć nam możliwość zagrania w grę lub jej ponownego uruchomienia.

Pudełkowe wersje gier są tańsze. Czasami. Teoretycznie jeśli spojrzeć na ceny w sklepach cyfrowych (a więc Steam, Orgin, XBOX Store czy PS) może okazać się, że cyfrowe wersje gier są droższe niż ich pudełkowe wydania. Nie jest to regułą. Cyfrowe wersje gier powinny być tańsze, bo… nie ma pudełka, nie ma płyty, a sama dystrybucja odbywa się bez udziału człowieka.

  • Raz: cyfrowe wersje gier cieszą się ogromnym zainteresowaniem, co oznacza, że wydawcy chcą na tym zarobić ile się da,
  • Dwa: cyfrowe treści są często w promocjach, więc o ile nie rzucamy się na premierowe wydanie, bardzo szybko uda nam się kupić grę w dobrej cenie, nawet lepszej czasami niż pudełkowe.
  • Trzy: promocje łączone i całokształt działania różnego rodzaju abonamentów na gry (np. EA ACCESS) sprawia, że płacąc np. 80 zł rocznie możemy mieć w danej chwili dostęp do dziesiątek tytułów, których wartość wynosi, np. 3000 zł. Gdzieś wydawcy muszą sobie to rekompensować,
  • Cztery: nowe gry często kosztują tyle samo w wydaniu cyfrowym co pudełkowym, dopiero po jakimś czasie widać różnicę, kiedy wersja pudełkowa już kosztuje 1/3 początkowej ceny, a cyfrowa nadal utrzymuje poziom -10% od ceny z dnia premiery.

Pudełkowe wersje gier można sprzedać. Można. I to jest duży plus, bo nawet kupując w dniu premiery, przechodząc grę (jeśli nie interesuje nas jej pozostawienie na dłużej) możemy sprzedać grę z niewielką stratą. Cyfrowych treści nie oddamy i nie sprzedamy, chyba, że sprzedamy całe konto ze wszystkimi grami jakie do tej pory kupiliśmy.

Cyfrowe treści są mało podatne na wolnorynkową zmianę cen. Co w zasadzie przeczytaliście wyżej, ceny gier często utrzymują podobny poziom przez cały czas ich dystrybucji, podczas gdy wersje pudełkowe z każdym tygodniem i miesiącem są coraz tańsze. Dopiero po dłuższym czasie następuje ogromna obniżka cen, ale i tu nadal wersje pudełkowe można dostać za kilka groszy.

Cyfrowe treści są popularne. I niewykluczone, że wersje pudełkowe niedługo całkiem odejdą do lamusa, zwłaszcza, że coraz rzadziej można trafić na wersje pudełkowe doposażone w fajne exclusivy, jak, np. figurki i gadżety. W praktyce dostajemy zwykle pudełko z płytą. Nie dajcie się jednak oszukać statystykom. Wersje pudełkowe nadal cieszą się ogromną popularnością, a wersje cyfrowe przede wszystkim przyczyniły się do wzrostu zainteresowania legalnymi treściami ale też podbijają do tej pory niezbadane rynki, gdzie dystrybucja pudełkowa była po prostu nieopłacalna.

Bezpieczeństwo. Dopóki nie zniszczymy płyty lub nie zgubimy jej, gry są w zasięgu naszej ręki. A co z treściami cyfrowymi? No cóż. Dopóki nie chwalimy się loginem i hasłem do naszych kont w serwisach, w których zakupiliśmy gry cyfrowe, nic nam nie grozi. Warto zadbać więc o solidne hasła, a jeśli dostęp do gier uzyskujemy dzięki specjalnym kodom, warto pomyśleć o jakimś menadżerze haseł, np. KeePass.

Miejsce na dysku. Pomimo że moja konsola ma 1TB miejsca na gry, to już po instalacji kilku ważniejszych tytułów w wersji cyfrowej okazuje się, że wykorzystałem połowę. Jeszcze kilka pozycji i skończy się miejsce. No ale raz: nie gram we wszystko na raz. Ale mógłbym chcieć w coś zagrać, a wtedy musiałbym odinstalować jedno aby zainstalować drugie (przypomnę że wersje cyfrowe musimy pobrać na dysk, nie ma płyty z której są wczytywane dane). Dwa: wersje pudełkowe też zajmują sporo miejsca na dysku, ale w skali kilkunastu gier sporo danych zostaje na płycie pozwalając docelowo zainstalować na dysku znacznie więcej pozycji niż gdybyśmy instalowali wersje cyfrowe. Jeśli już odinstalujemy grę i zechcemy znów w nią zagrać, musimy pobrać ją od nowa.

Podsumowanie

Cenię sobie wersje pudełkowe, dlatego że nie jestem maniakiem grania, co w efekcie powoduje że niektóre gry kupuję, inne sprzedaję i tak sobie pogrywam. Rzadko kiedy kupuję gry w dniu premiery, co oznacza, że kupuję wersje pudełkowe w dużo niższych cenach niż wersje cyfrowe, na który akurat wtedy kiedy ja potrzebuję, nie ma żadnej fajnej promocji.

Ok. Nie wszystko co kupujemy musimy dalej sprzedawać, ale nie ukrywajmy, w skali roku może okazać się że pozbycie się kilku starych gier pozwoli mi odłożyć środki na zakup nowej, np. w dniu premiery.

Nie rezygnuję jednak z wersji cyfrowych, dlatego że korzystam z EA ACCESS co akurat jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. W skali roku, grając nawet tylko w 2-3 gry z puli wychodzę na tym dużo lepiej niż kupując gry i sprzedając je. Pamiętam także o tym, że w ciągu 12 miesięcy pojawią się kolejne 2-3 gry które zastąpią poprzednie, a więc wydanie kolejnych 80 zł to inwestycja w kolejne 2-3 gry.

KLUCZOWE ZAGADNIENIA: wersje pudełkowe można sprzedać i odzyskać parę groszy, wersje pudełkowe można pożyczyć, wersje pudełkowe zajmują mniej miejsca na konsoli i są szybsze w obsłudze (instalacja).

Jednak to wersje cyfrowe są przyszłością, nie zajmują miejsca w domu, można je szybko uruchomić na dowolnym urządzeniu z dostępem do sieci, nie ulegają uszkodzeniu. Są wygodne, nie generują kurzu i jak napisał jeden z redaktorów serwisu branżowego – są odpowiednie do wieku i nie zniechęcą lasek, które z pewnością będą chciały przyjrzeć się naszemu mieszkaniu.

Tags: , , , , , , , ,